JeStEmTu…

…you don’t have to dream when you can fly…

NoC…nOc…PiĘkNa NoC… 6 grudzień, 2005

Zaszufladkowany do: happy!, z zycia... — efao @ 3:18 am

ugotowałam dzis pierogi….. te były kupne i pyszne :)
niesamowite jak rozwija nam sie handel w Irlandii albo raczej jak Rosjanom, Litwinom, Ukraińcom itp. rozwija sie handel, ponieważ nie do końca wiem dlaczego ale nie ma zadnego sklepu typowo polskiego…. przynajmniej tu w Galway….. ale jest wybór :) Do jednego sklepu po chlebek polski, prawdziwy, do innego po ser zółty, herbatke owocowa i najlepsza grochówke…. do nastepnego po Kubusie, Tyskie….. apropos…..
Dzis fajna sytuacja, w całosci do nagrania jako reklama naszego pifka heh….. wyobrazcie sobie……. facet kolo 35 roku zycia, Irish, dlugie wlosy, skorzana kurtka z frendzlami, spodnie…… podjezdza motorem pod sklep Smak, zsiada, wchodzi do srodka….. hello how're U…… do you have polish beer? Yes Tyskie…….2…. placi, wsiada na motor……….. i juz go nie ma :)
krótkie momenty kiedy Polska brzmi dumnie…..
apropos pifka…. :)))))) zaraz wracam :)

 

One Response to “NoC…nOc…PiĘkNa NoC…”

  1. Ciekawa strona, trafilem tu przypadkowo, ale od dzis bede wpadal czesciej, pozdro


Leave a Reply