ToTaLnY bRaK cZaSu… 3 grudzień, 2006
Masakra… staram sie nie myśleć o tym wszystkim ale jest tyle do zrobienia głoooooowa boli….
Znów szukam pracy… a bo zmienilam pracuje jako Field Sales Rep for Eircom…. placa mi za telefon i dostalam autko ale nie rusza mnie ta praca…wrbkjbx,bzlie wiec zmieniam :) Albo raczej próbuje ;)
Poza tym próbujemy sie przeprowadzić… szaleństwo….. w piatek juz podpisywalismy kontrakt… gdy okazalo sie ze glupia k…. landlordka nie powiedziala nic agencji i wynajela komus innemu wrrrrr….. no wiec szukamy dalej tak dzis jeszcze papierkowa robota….. duuuuzo papierkowej roboty bo w piatek nie chcialo mi sie pracowac i troche musze pooszukiwac w papierach…. a jutro kilka telefonow z rana, potem do agencji z papierami potem do drugiej agencji a potem na coponiedzialkowy meeting w Clondalkin zeby dowiedziec sie ze nie wyrobilam targetu jaaaaasne, boooomba buuuu….. a potem do pracy do 21 pewnie jak zwykle…. no dobra juz nie marudze….
…uciekam i sprobuje wrzucic jakies nowe fotki Malej no bo nasz Skarb skonczyl przedwczoraj 5 miesiecy a od tygodnia ma pierwszego ząbka a od 3 dni takze i drugiego :)
Leave a Reply